#7 e-Dzieło otwarte

Tekst spersonalizowany jest tekstem spersonalizowanym także w tym znaczeniu, że – przynajmniej metaforycznie – stanowi przykład dzieła interaktywnego eksplicytnie: nielinearnego, otwartego na różne operacje lekturowe. Z jednej strony mamy dyspozytyw, czyli wszystko, co dane: zestaw tekstów i powiązań (linków) między nimi; z drugiej zaś -  czytelniczkę, która to wszystko czyta czyli poddaje dyspozytyw przeróżnym operacjom lekturowo-nawigacyjnym. Lektura tekstu interaktywnego (eksplicytnie) polega zatem na przeobrażeniu „intersubiektywnie istniejącego dyspozytywu w indywidualnie konstruowane i wykonywane dzieło-wydarzenie”1.

„Otwartość” dzieła – czyli podatność na operacje lekturowe – nie opiera się wyłącznie na własnościach strukturalnych utworu (np. nielinearności w przypadku tekstów interaktywnych eksplicytnie). Umberto Eco ujmuje ją w kategoriach semiotycznych jako „wieloznaczność przekazu artystycznego”.2  Dzieło „otwarte” jest zatem – w dużym uproszczeniu – dziełem dopuszczającym wielość odczytań i interpretacji, niedającym się łatwo rozgryźć, stawiającym opór.

Zdawać by się mogło, iż teksty hiperprozatorskie są idealnym spełnieniem tej wizji – czytelniczka wszak tworzy „własną” historię łącząc ze sobą oderwane cząstki tekstu (leksje).  Pozór „otwarcia” tekstów interaktywnych, oddania ich we władanie czytelniczki, to jednak tylko chwyt artystyczny, ponieważ sam tekst – choć nielinearny – jest przecież skończony i ograniczony przez autorkę.3 Zaburzona struktura dyspozytywu wpływa na sposób lektury tekstów interaktywnych (eksplicytnie). David Miall, empiryczny literaturoznawca, zauważa, iż lektura tekstu literackiego jest procesem afektywnym, zaś obcowanie z tekstem hipertekstowym ma wymiar dyskursywny.4 Jego badania empiryczne na tym polu prowadziły do stwierdzenia, iż nielinearna struktura zaburza odbiór czyniąc go trudniejszym, bardziej chaotycznym5 Wynikałoby z tego, iż czytanie takich tekstów rzadziej wiąże się z zaangażowaniem emocjonalnym czytelników i trudno stosować tu kategorie refleksji nad lekturą tekstów linearnych jak „zagubienie w książce6 czy „transport” do świata fikcji7, które mają oddawać „zaczytanie się” czytelniczki. Podobne zastrzeżenia znajdziemy w pismach samych teoretyków hiperprozy – jak choćby u J. Y. Douglas (w „cywilu” także pisarki hiperprozy – hiperpisarki?) , która opisuje zmagania studentów niepotrafiących zastosować odpowiednich strategii do lektury tekstów nielinearnych8. Zamiast skupiać się na tekście, próbowali ułożyć kawałki historii w logiczną całość.

Trudności z odbiorem narracji interaktywnych nie wynikają z ich immanentnych właściwości, tylko z braku dostępnych konwencji lektury takich utworów. Wszyscy wiemy, jak się czyta wiersz, albo czego należy się spodziewać po powieści (a tym bardziej – po kryminale). No ale cóż począć z poszatkowanym, pełnym linków utworem, po którym trzeba jeszcze skakać? Zauważmy, iż podobnych problemów nie mają odbiorcy (czytelnicy/gracze?) takich narracji interaktywnych, do których można zastosować strategię gry (np. komputerowe gry fabularne czy powieści paragrafowe). W przypadku gier wciągnięcie odbiorcy w świat fikcji (tzw. immersja) jest ewidentne. Kto nie wierzy, niech spojrzy graczowi w oczy. Z hiperprozą jest trudniej. Być może ta różnica polega na tym, że gry (komputerowe i tekstowe) – mimo złożonej, wielowątkowej i interaktywnej struktury – oparte są wszakże na linearnej fabule, która wciąga odbiorcę.

  1. Kluszczyński, Ryszard W. (2010) Sztuka interaktywna. Od dzieła-instrumentu do interaktywnego spektaklu. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, s. 133 []
  2. Eco, Umberto (1994 [1962]) Dzieło otwarte. Forma i nieskończoność w poetykach współczesnych. Przeł. Jadwiga Gałuszka, Lesław Eustachiewicz, Alina Kreisberg i Michał Oleksiuk. Warszawa: Czytelnik. s. 26. []
  3. zob. szersze omówienie tego problemu w: Maryl, Maciej (2012) „Pozorne otwarcie hipertekstu. Model komunikacyjny hiperprozy” E-polonistyka 2, red. Sławomir J. Żurek i Aleksandra Dziak. Lublin: KUL. []
  4. Miall, David S. (1997) „Trivializing or Liberating? The Limitations of Hypertext Theorizing” Mosaic nr 32, s. 164-165. []
  5. zob. Miall, David S. (2003) „Reading hypertext: Theoretical ambitions and empirical studies” Jahrbuch für Computerphilologie nr 5; Miall, David S. and Teresa Dobson (2001) „Reading Hypertext and the Experience of Literature” Journal of Digital Information, 1 (2); Miall, David S. (1998) „The hypertextual moment”, English Studies in Canada nr 24. []
  6. Nell, Victor (1988) Lost in a book. Psychology of reading for pleasure. New Haven: Yale University Press. []
  7. Gerrig, Richard J. (1993) Experiencing Narrative Worlds. On the Psychological Activities of Reading. New Haven & London: Yale University Press. []
  8. Douglas, J. Yellowlees (2000) The End of Books—Or Books without End? Reading Interactive Narratives. Ann Arbor: The University of Michigan Press, s. 35. []
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wpis i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

  1. [...] czytniki, tablety, smartfony – zachęcają nas do aktywnego wyszukiwania treści, do „otwierania” tekstu w trakcie lektury – sprawdzania nawet najbłahszych informacji, które nas [...]